| Dołączył: |
May 2007 |
| Skąd: |
Lublin |
| Posty: |
192 |
| Status: |
Offline
|
| |
|
Wysłany 28-04-2008, 01:51
|
Cytuj
| #34
|
Cytat:
Autorem cytatu jest cichy202
No ale w czerwcu premiere ma Montevina, a znajac Apple pojawi sie ona natychmiast, a wniesie sporo nowego, poza szybszymi prockami, nowym GMA dodadza tez WiMAX i bedzie bardziej energooszczedna wiec chyba warto, nawet jesli ma byc dalej plastikowy co mi nie przeszkadza bo 90% lapow jest z plastiku 
|
No tak, ale MacBook vel CrackBook (vide: Should Apple rename the MacBook the “CrackBook”? - MAC.BLORGE.com , CrackBook on Flickr - Photo Sharing! , Flickr: The MacBook Casing Defects Pool) jest zrobiony z wyjątkowo kiepskiego plastiku... Ja zaczekałbym. Jeśli ten nowy będzie miał aluminiową obudowę to warto.
Alternatywą jest MacBook Pro, model dość awaryjny. Ze względu na esktremalne temperatury nadaje się również do robienia jajecznicy na śniadanie. W ostatnich modelach (penryn) z temperaturą jest nieco lepiej, ale matryca wyświetla motywy afrykańskie (efekt zebry). Poza tym od czasu do czasu występują takie kwiatki jak deformacja aluminiowej obudowy (bynajmniej nie z winy użytkownika), problemy z klawiaturą, itd... Też zaczekałbym na nową konstrukcję pro, która może w tym roku się pojawi.
IMHO na dzień dzisiejszy, jeśli ktoś nie potrzebuję powera powyższych, najciekawszą konstrukcją wydaje się MacBook Air.
Komputer: Mac mini Core 2 Duo 2GHz, 120GB + monitor Dell 2209WA; MacBook Air 1,6, 80 GB
Telefon: Sony Ericsson K550i
|