Argh...
Czy ja to powiedziałem? Czy ja powiedziałem święty produkt, hakerski pomiot? NIE. To proszę, przestań.
Obecnie Installer według mnie jest po prstu beznadziejny. I co kolwiek byś mi nie powiedział nie spodoba mi się. Miałem go na swoim iPhonie. I nic oprócz weDicta nie przypadła mi do gustu. Jaka profesjonalna firma zajmująca się oprogramowaniem będzie używać hakerskiej platformy?
Anyway, cały czas mam zamiar wywalić Installera z iPhone'a po odblokowaniu go w 2.0. Jeśli nie uda się walnąć polskich słowników do AppStorowego weDicta to ewentualnie zostawię go. Ale Installer może mnie pocałować w nos.



LinkBack URL
About LinkBacks



Cytuj
