Czy ktoś z Was wie jak wygląda sytuacja ze zwróceniem telefonu do salonu?
Piszę to odnośnie mojej sytuacji, opisanej poniżej oraz w sąsiednim temacie http://www.myapple.pl/iphone-pomoc/7...liwo-ci-5.html
Niektórzy z Was przekazali info, że Era już zdejmuje simlocki i nie ma żadnego problemu. W ubiegły piątek upewniłem się jeszcze, zadzwoniłem do BOA Ery i otrzymałem informację, że jak najbardziej simlock jest zdejmowany od ręki, a najpóźniej w przeciągu 48h od momentu wysłania zgłoszenia. Wczoraj dokonałem zakupu iPhone'a w salonie Ery i wszystko pięknie, pani poinformowała mnie, że simlock zostanie zdjęty w przeciągu 48h. Dzisiaj dopiero rozpakowałem iPhone'a, podłączyłem do Maca, iTunes pokazał mi info, że moja karta sim nie spełnia wymagań itd - żadna nowość, w końcu minęły dopiero 24h od momentu wysłania zgłoszenia.
I teraz zaczyna się najlepsze. Dosłownie 30 minut temu zadzwoniłem ponownie do BOA Ery, żeby spytać kiedy faktycznie mogę spodziewać się zdjęcia blokady, czy są w stanie to jakoś monitorować. To co usłyszałem, mało mnie nie powaliło. Mianowicie, pan z BOA powiedział mi, że pierwsze słyszy, żeby można było JUŻ zdejmować tę blokadę, że nie mają jeszcze odpowiedniego systemu i że najwcześniej odbędzie się coś takiego w połowie września, aczkolwiek nie może wskazać żadnego konkretnego terminu. Po tym jak powiedziałem, że w piątek w BOA usłyszałem zupełnie coś innego oraz w salonie, konsultant stwierdził, że w takim razie zostałem wprowadzony w błąd
Takie rzeczy tylko w Erze.
W tym momencie zostałem całkowicie na lodzie. Mam telefon, który kupiłem tylko i wyłącznie dlatego, że otrzymałem z Ery zapewnienie, że można ściągać z niego simlocka, a parę dni później dowiaduję się czegoś zupełnie innego.
Jak pojawią się jakieś nowe informacje, to nie omieszkam o tym poinformować.



LinkBack URL
About LinkBacks
Cytuj


