
W Nowym Jorku, przy Apple Store na Piątej Alei, uformowała się około 60 osobowa kolejka. Większość z kolejkowiczów nie bardzo wie na co czeka, ale niektórzy z nich twierdzą, że kłębią się w kolejce po… iPhone'a 3G.
Przedstawiciele handlowi Apple ze sklepu kontrolują kolejkę, ponieważ, jak mówią, "gdyby tego nie robili, byłyby same wrzaski i kłótnie".
Niektórzy spekulują, że jest to "gag uliczny", ale organizacja Improv Everywhere, która wsławiła się w wielu spektakularnych akcjach tego typu, stanowczo zaprzecza…
Źródło: Engadget











