Ostatnio edytowane przez evilboy ; 04.09.2008 o 14:04 Powód: Wpisy zostały automatycznie połączone
Powód Warna/Bana: Pisanie nie na temat
Zazwyczaj jestem bardzo ostrożny w tym co piszę i mówię, ale słowo wkurwiony jest chyba najłagodniejszym do tego co ma miejsce.
Zaczynając ten temat pisałem, że na dniach zamierzam zakupić iPhone'a 3G. Niektórzy z Was przekazali info, że Era już zdejmuje simlocki i nie ma żadnego problemu. W ubiegły piątek upewniłem się jeszcze, zadzwoniłem do BOA Ery i otrzymałem informację, że jak najbardziej simlock jest zdejmowany od ręki, a najpóźniej w przeciągu 48h od momentu wysłania zgłoszenia. Wczoraj dokonałem zakupu iPhone'a w salonie Ery i wszystko pięknie, pani poinformowała mnie, że simlock zostanie zdjęty w przeciągu 48h. Dzisiaj dopiero rozpakowałem iPhone'a, podłączyłem do Maca, iTunes pokazał mi info, że moja karta sim nie spełnia wymagań itd - żadna nowość, w końcu minęły dopiero 24h od momentu wysłania zgłoszenia.
I teraz zaczyna się najlepsze. Dosłownie 30 minut temu zadzwoniłem ponownie do BOA Ery, żeby spytać kiedy faktycznie mogę spodziewać się zdjęcia blokady, czy są w stanie to jakoś monitorować. To co usłyszałem, mało mnie nie powaliło. Mianowicie, pan z BOA powiedział mi, że pierwsze słyszy, żeby można było JUŻ zdejmować tę blokadę, że nie mają jeszcze odpowiedniego systemu i że najwcześniej odbędzie się coś takiego w połowie września, aczkolwiek nie może wskazać żadnego konkretnego terminu. Po tym jak powiedziałem, że w piątek w BOA usłyszałem zupełnie coś innego oraz w salonie, konsultant stwierdził, że w takim razie zostałem wprowadzony w błąd![]()
Takie rzeczy tylko w Erze.
W tym momencie zostałem całkowicie na lodzie. Mam telefon, który kupiłem tylko i wyłącznie dlatego, że otrzymałem z Ery zapewnienie, że można ściągać z niego simlocka, a parę dni później dowiaduję się czegoś zupełnie innego.
Jak pojawią się jakieś nowe informacje, to nie omieszkam o tym poinformować.
ja w tym momencie poszedł bym do salonu ery i zrobił rozpizd jakiego świat nie widział. Jak by mnie osobiście kierownik nie przeprosił to nie było by o czym gadać. Juz tak kiedyś miałem w Orange, jak ich postraszyłem sądem to po tygodniu dzwonił kierowniczek i bardzo przepraszał.
Łamią prawa konsumenta na potęgę i dobrze wiedzą że ludzie ich nie znają.
Witam,
właśnie się dowiedziałem, że w moim mieście (Szczecin) jakaś firma odblokowuje iPki 3G... zdjęcie simlocka... chcą za to (w zależności od wersji oprogramowania) do 100 PLN. Czy ktoś z was slyszał o czymś takim. Nie wiem czy to nie blef ale firma jest reguralna ma dwa punkty w mieście - więc chyba nie przekręt?
pozdrawiam :lol:
________________________________________________________________
MacBookPro 17" Leo, iPhone 1.1.4
Życie to taka walka w błocie, można oberwać czasem kamieniem
3 minuty temu dzwoniłem do BOA Ery na 602900000 i dostałem info, że simlocki Era będzie zdejmować (do tego bezpłatnie) dopiero po upływie gwarancji na telefon.
do gościa, który by się kłócił i straszył Erę sądem: czy ktokolwiek nagrywa rozmowę z przedstawicielem operatora? słuchasz info, kończysz rozmowę i śpisz spokojnie. więc jak udowodnić, że kiedyś usłyszałeś jakąś deklarację od Ery, jak nie masz żadnych dowodów?
Nie rozumiem po co powielać plotki i zamieszczać informacje uzyskane od osób, które są niedoinformowane (BOK). Simlock musi zostać ściągnięty przy zakupie telefonu bez umowy, do tego każdy z nas słyszał zapewnienia w salonach, że będą ściągane we wrześniu. Najlepiej się dowiadywać w salonach firmowych. Przecież już w KRK, WAWIE i KATOWICACH zbierają numery i informują,że simlock będzie zdejmowany. Tak na dodatek zastanawiam się po co ta dyskusja, skoro jak narazie wszystko zostało powiedziane i tylko zaczynają się namnażać plotki. Poczekajmy spokojnie, aż której z osób ściągną tego simlocka. W końcu mówili, że do połowy września, to przecież już w tym tygodniu.
Komputer: iMac i MacBook Pro
Telefon: iPhone 3G
jeszcze mam iDziewczynę :) jest super mówię Wam
przed chwilą dzwoniłem jeszcze raz do Ery. tym razem na złotą w w-wie.
simlocki zdejmują jedynie z telefonów po gwarancji bądź z tel. kupionych bez abonamentu.
to też może być ściema, bo na początku poinformowałem, że mam tel. kupiony w salonie w wyniku aneksu przedłużającego umowę. nie zaliczam się więc do tych, którzy locka mogą zdjąć.
osobiście mam wrażenie, że info o zdejmowaniu simlocków to ściema (nie ma tu chyba nikogo, kto takowego już zdjął w salonie).
informują o tym tylko po to, żeby ludzie kupowali telefony. a potem mają nas w d..pie