hej hardenne,
mi zdarzyła się przed świętami podobna sytuacji, tylko, ze ja na
MBP 17 wylałam całą filiżankę słodkiej kawy z mlekiem.
Szybko wyłączyłam, wyjęłam baterie, rozkręciłam obudowę, żeby wszystko lepiej wyschło. Zostawiłam na parę godzin.
Po odpaleniu wszystko działało jak przed zalaniem, tylko przestałą świecić klawiatura no i pare pklawiszy sie 'kleiło".
W
MBP klawiatura jest podklejana 3 warstwami folii, która myślę, że uratuje niejednego zalanego Maca bo zatrzymuje wodę, nie pozwalając jej przedostać się na
podzespoły.
Nie mogłam patrzeć na to, że pół klawiatury mi nie świeci i zaniosłam komputer do serwisu, wyczyścili mi wszystko, zapłaciłam 230zł.
Mogę polecić serwis na privie, żeby reklamy nie robić. Miasto Warszawa