Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 7 z 7

  1. Dołączył
    Feb 2008
    Postów
    11

    Cytuj | #1

    Mam prośbę do sprytnych ludzi z Warszawy lub okolic, co się troszkę znają na tym i sprawdzili by mi czy nie poleciało nic na płytę główną, i inne podzespoły, i jakby co wyczyścili. Zalałam colą macbooka pro 17", szybko powycierałam ile się dało z wierzchu, poodpinałam klawisze i przetarłam trochę spirytusem, by się nie kleiły bo to słodkie i lepkie było. Już wiem, że prawdopodobmnie topcase jest do wymiany, bo część klawiatury nie działa i gładzik opornie chodzi Mac odpala ładnie i wszystko chodzi normalnie, ale boje się go używać, by coś nie padło, a tymczasowo nie stać mnie na autoryzowany serwis

    Pozdrawiam i proszę o pomoc...
    hardenne


  2. Iro
    Mężczyzna Iro jest offline
    Avatar Iro
    Dołączył
    Mar 2008
    Skąd
    Katowice
    Postów
    3,754

    Cytuj | #2

    Pierwsza zasada po zalaniu!
    Odciąć wszelkie źródła zasilania (zasilacz, bateria).
    Od razu szukać kogoś, kto się tym zajmie. Im później tym gorzej dla laptopa.
    Mnie udało się uratować tylko te MB, które zostały dostarczone max 48 po zalaniu.
    Komputer: HA-MAC V i7 3.4GHz; HBP i5 17"; SNOW, W7
    Telefon: Galaxy SII: 501193100
    Odtwarzacz: HA-MAC
    Muzyka i Komputery
    http://www.myapple.pl/artykuly/81201-pekajace-macbooki.html


  3. Dołączył
    Feb 2008
    Postów
    11

    Cytuj | #3

    Problem w tym, że wczoraj to zdarzenie odcięło mnie niejako od świata i nie miałam możliwości szukać pomocy. Wiem, że trzeba pokombinować z wodą destylowaną itp. ale z moimi zdolnościami, to tylko coś zepsuje bardziej, więc proszę o pomoc kolegów co się na tym znają i pomogą... oczywiście zapłacę za czyszczenie i pomoc w serwisie chcą 1200-2000 zł a to połowa wartości laptopa :/

    ---------- Wpis dodano o 12:36 ---------- Poprzedni wpis dodano o 11:51 ----------

    Ech...
    To może ktoś poleci dobry serwis, gdzie by zerknęli na macbooka i oczyścili, gdzie mają sprzęt i możliwości by dobrze to zrobić, a nie wycisą ze mnie ostatniego grosza? Autoryzowany serwis jest poza zasięgiem, a ten laptop ma 4 lata i już dawno nie jest na gwarancji.
    hardenne

  4. Avatar karo911
    Dołączył
    May 2006
    Postów
    90

    Cytuj | #4

    hej hardenne,
    mi zdarzyła się przed świętami podobna sytuacji, tylko, ze ja na MBP 17 wylałam całą filiżankę słodkiej kawy z mlekiem.
    Szybko wyłączyłam, wyjęłam baterie, rozkręciłam obudowę, żeby wszystko lepiej wyschło. Zostawiłam na parę godzin.
    Po odpaleniu wszystko działało jak przed zalaniem, tylko przestałą świecić klawiatura no i pare pklawiszy sie 'kleiło".
    W MBP klawiatura jest podklejana 3 warstwami folii, która myślę, że uratuje niejednego zalanego Maca bo zatrzymuje wodę, nie pozwalając jej przedostać się na
    podzespoły.
    Nie mogłam patrzeć na to, że pół klawiatury mi nie świeci i zaniosłam komputer do serwisu, wyczyścili mi wszystko, zapłaciłam 230zł.
    Mogę polecić serwis na privie, żeby reklamy nie robić. Miasto Warszawa
    Komputer:MBP 2.5GHz 17" Hi-Res, ibook g4
    Player: iPod Touch 8GB
    Telefon: iPhone 16GB

  5. Avatar madmax332
    Dołączył
    May 2007
    Postów
    5,489

    Cytuj | #5

    Skontaktuj się z Stanowiska graficzne Apple, CalDigit video SAN storage Dostarcz sprzęt pod wskazany adres, przedstaw problem i poproś o wycenę usługi (wycena jest gratis). Potem w zależności od jej postanowień zadecydujesz co dalej.
    Ostatnio edytowane przez madmax332 ; 27.07.2010 o 10:35


  6. Dołączył
    Oct 2010
    Postów
    1

    Cytuj | #6

    Poproszę o kontakt do serwisu.
    Zalałam MBP '15 winem i nie wiem co dalej. Muszę komuś wiarygodnemu dać do sprawdzenia.


    Cytat Napisał karo911 Zobacz post
    hej hardenne,
    mi zdarzyła się przed świętami podobna sytuacji, tylko, ze ja na MBP 17 wylałam całą filiżankę słodkiej kawy z mlekiem.
    Szybko wyłączyłam, wyjęłam baterie, rozkręciłam obudowę, żeby wszystko lepiej wyschło. Zostawiłam na parę godzin.
    Po odpaleniu wszystko działało jak przed zalaniem, tylko przestałą świecić klawiatura no i pare pklawiszy sie 'kleiło".
    W MBP klawiatura jest podklejana 3 warstwami folii, która myślę, że uratuje niejednego zalanego Maca bo zatrzymuje wodę, nie pozwalając jej przedostać się na
    podzespoły.
    Nie mogłam patrzeć na to, że pół klawiatury mi nie świeci i zaniosłam komputer do serwisu, wyczyścili mi wszystko, zapłaciłam 230zł.
    Mogę polecić serwis na privie, żeby reklamy nie robić. Miasto Warszawa


  7. Dołączył
    Jan 2011
    Postów
    1

    Cytuj | #7

    Zdarzyla mi sie dokladnie taka sama przygoda jak tobie
    czy mozesz mi przeslac na prv namiary na ten serwis ktory mi wszystko wyczysci ?

    Cytat Napisał karo911 Zobacz post
    hej hardenne,
    mi zdarzyła się przed świętami podobna sytuacji, tylko, ze ja na MBP 17 wylałam całą filiżankę słodkiej kawy z mlekiem.
    Szybko wyłączyłam, wyjęłam baterie, rozkręciłam obudowę, żeby wszystko lepiej wyschło. Zostawiłam na parę godzin.
    Po odpaleniu wszystko działało jak przed zalaniem, tylko przestałą świecić klawiatura no i pare pklawiszy sie 'kleiło".
    W MBP klawiatura jest podklejana 3 warstwami folii, która myślę, że uratuje niejednego zalanego Maca bo zatrzymuje wodę, nie pozwalając jej przedostać się na
    podzespoły.
    Nie mogłam patrzeć na to, że pół klawiatury mi nie świeci i zaniosłam komputer do serwisu, wyczyścili mi wszystko, zapłaciłam 230zł.
    Mogę polecić serwis na privie, żeby reklamy nie robić. Miasto Warszawa

Odpowiedz na ten temat