Witam.
Dziś, jak każdego ranka, nacisnąłem przycisk Power On na moim MacBook'u.
Tym razem z niepowodzeniemkomputer nie wystartował, tzn. dysk twardy i super drive było słychać oraz dioda świeciła się lecz tym razem nieco "przygaszona" kiedy zamknąłem maca świeciła się jaśniej (jak przy otwartym komputerze).
Po wszelkich kombinacjach klawiszowych (restartach) system się nie odpalił (czarny ekran)
Kilka połączeń z Apple Customer Centre pomogło aby uzyskać adres do serwisu gdzie po krótkich oględzinach pan serwisant stwierdził, że prawdopodobnie "Logic Board" lub Nvidia i będzie to koszt rzędu 700 - 900 funtów brytyjskich. No chyba, że laptop kwalifikuje się do wadliwej serii, która miała właśnie takie wady. Będzie to kosztowało 70 funtów i trwało 5 dni żeby określić co faktycznie jest skopane. Zostało mi trzymać kciuki aby zakwalifikować się do wadliwej serii bo inaczej zbieranko na nowego MacBook'a Pro :/
Co o tym myślicie???
Pozdrawiam.




LinkBack URL
About LinkBacks
