+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3

Temat: MBP nie chciał się włączyć po uśpieniu

  1. #1
    Avatar iBulkasz
    Dołączył
    Apr 2009
    Skąd
    Szczecin
    Postów
    105

    MBP nie chciał się włączyć po uśpieniu

    Przed chwilą zdarzył mi się dziwaczny problem. Postanowiłem skalibrować baterię. Poczekałem na jej rozładowanie, MBP się uśpił. Następnie chciałem go wybudzić z uśpienia, żeby rozładować jak najszybciej do zera. W międzyczasie zmieniłem plany i podłączyłem go do ładowania. Po kilku minutach uruchomiłem wyłączony dotąd komputer. Pojawił się szary ekran, jabłko i dziwny pasek na dole, który przesuwał się powoli ok 25 minut. Pasek przesuwał się stopniowo, w międzyczasie komputer na zmianę się "wyciszał i startował" (wiatraki?). Wreszcie się uruchomił. Od razu uruchomiłem sprawdzanie dysku i wyskoczył komunikat jak w screen'ie poniżej. Włożyłem dysk ze SL, uruchomiłem narzędzia dyskowe i teoretycznie się naprawił i teraz działa. Czy ktoś może powiedzieć o co chodzi? Czy mam się nastawiać na szybką wymianę dysku? Już zacząłem klnąć na firmę Samsung...
    Komputer: Macbook Pro 15" 2,53GHz; 4GB RAM; 640GB
    Telefon: iPhone 3GS 32GB
    Cytuj Cytuj  


  2. #2
    mls
    Mężczyzna mls jest offline
    Avatar mls

    Dołączył
    Jul 2006
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    1,198
    Czyżbyś pierwszy raz w życiu rozładował swojego maka do końca? Bo ten "dziwny" pasek na szarym tle to nic innego jak wybudzanie z hibernacji (przywracanie zawartości pamięci RAM z dysku). Inna sprawa, że trwa to zwykle kilkanaście sekund...

    Edit
    Jeśli widoczne było jabłko i pasek z zaokrąglonymi brzegami to nie było to nic innego, jak prawdopodobnie aktualizacja firmware (np. EFI). I to może trochę trwać.
    Ostatnio edytowane przez mls ; 05.09.2010 o 00:11
    Komputer:  MacBook Pro 15" i5 2,4GHz,  MacBook Pro 15" C2D 2,4GHz
    Telefon:  iPhone 4S 16GB White, Nokia E7-00
    Tablet:  iPad 2 3G 16GB White
    WWW: http://laber.pl
    Cytuj Cytuj  

  3. #3
    Avatar iBulkasz
    Dołączył
    Apr 2009
    Skąd
    Szczecin
    Postów
    105
    Robiłem to oczywiście nie 1 raz. Ten pasek nie był wybudzaniem z hibernacji. Cały proces trwał około 25 minut. Też myślałem o jakiejś aktualizacji, ale w zainstalowanych ostatnio uaktualnieniach nic takiego nie mam, a zawsze jestem na bieżąco. Tak jak pisałem, podczas tego procesu dysk na przemian uruchamiał się i wyłączał (sądząc z odgłosu, ale może się mylę, wiatraki to nie były na pewno). Gdy wreszcie się uruchomił, włączyłem narzędzia dyskowe i wykazało dysk do naprawy. Wczoraj wykazało mi, że bateria "wymaga naprawy". Zdrowie miała na poziomie 61%, dziś ma 76% po kalibracji, zwykle wahało się od 86 do 96%, przy 253 cyklach obecnie.
    Komputer: Macbook Pro 15" 2,53GHz; 4GB RAM; 640GB
    Telefon: iPhone 3GS 32GB
    Cytuj Cytuj  

+ Odpowiedz na ten temat