+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6

Temat: wysokie temp. + kernel panic na koniec

  1. #1

    Dołączył
    Feb 2008
    Postów
    10

    wysokie temp. + kernel panic na koniec

    Nie wiem w czym rzecz, ale mój mac book pro 2.33 GHz Intel Core 2 Duo, 2 GB 667 MHz osiąga temperatury CPU rzędu 70-80 stopni, a w czasie pracy nawet do 90 st. według iStat przy takich temperaturach nie da sie go dotknąć w ogole, jest po prosu włączony EyeTv z tunerem Elgato EyeTv 250 Plus i telewizja gra, ale do czasu i pokazuje sie kernel panic
    Ogólnie mi się wydaje, że wszystko zaczęlo pracować na dużych temp. od czasu upgrade'u os'a do 10.6.4
    Nie da się pracować w ogóle, bo gorący na maxa (normalna temp. pracy CPU to 75 stopni, w momencie gdy chwilę pochodzi od włączenia, gdzie tylko mail działa i wifi) jestem grafikiem i to moje jedyne narzędzie pracy pozostaje tylko oglądanie tv, ale jakbym chciała oglądać tv, to bym telewizor kupiła, a nie kompa za 10 tyś zł
    nie wiem w czym rzecz, proszę o pomoc co z tym zrobić?
    Może pomogłoby sformatowanie i wyczyszczenie dysku (zawalony jest już bardzo po tych prawie 4 latach)?

    Pozdrawiam,
    K.
    hardenne
    Cytuj Cytuj  


  2. #2
    Avatar sancruz3
    Dołączył
    Sep 2008
    Skąd
    Silesia
    Postów
    964
    System mozesz wyczyscic i zeby sobie ulatwic zycie po zainstalowaniu czystego systemu zainstaluj Carbon Copy Cloner i zrob sobie lustro systemu zeby szybko i sprawnie przywracac sobie jak sie cos zdziobie. Co do temperaturry sprobuj programu SMC Fan Controller do podkrecania wiatrakow. Sciagnij tez najnowsze sterowniki pod Mac os x dla karty telewizyjnej najlepiej pod SL.

    PS. A myslalem ze kobiety lubia ciepelko <-- joke
    Komputer: MBP 17' 2008 | Ha Mac i7
    Telefon: i stało się: SGS 2
    No Risk No Fun
    Cytuj Cytuj  

  3. #3
    Avatar chris.zurada
    Dołączył
    Sep 2007
    Skąd
    Tychy, Poland
    Postów
    3,977
    A wczesniej nic sie nie dzialo? Troche to dziwne, by tak jedna aktualizacja tak wplynela na temps. Hmm, a sprawdzalas jakie aplikacje leza w tle? Moze tam cos zjada dodatkowe zasoby systemu. A wlasnie - jaka masz grafike? GeForce 8800? Jesli nie mialas do tej pory problemow z ta karta i jesli nie byla wymieniana to pewnie juz wiesz - trzeba bedzie sie przygotowac na serwisowanie. Padnie karta, jesli cos wiecej, to bedziesz musiala doplacic za naprawe. Jesli to radek x1600 to trudno powiedziec co dalej.
    Komputer: Lenovo Y450
    Telefon: LG E900 MS Windows Phone 7
    WWW: http://youtube.com/profile?user=jchris4444
    Cytuj Cytuj  

  4. #4

    Dołączył
    Feb 2008
    Postów
    10
    Hehe lubie ciepełko, ale nie od kawałka metalu podgrzanego do 90 stopni
    Wcześniej też się grzzał, ale do max 70 stopni na Tigerze, po aktualizacji bespośrenio na Snow Leoparda zaczęły się dziać takie rzeczy. Może kompek nie wyrabia na tym systemie i trzeba powrócić do Tigera. Przecież nie był taki zły
    Karta to Radeon X1600, mam nadzieję, że się z nią nic nie dzieje
    Dziękuję za podanie programów, może kontrola wiatraczków na początek coś pomoże.
    hardenne
    Cytuj Cytuj  

  5. #5
    Avatar chris.zurada
    Dołączył
    Sep 2007
    Skąd
    Tychy, Poland
    Postów
    3,977
    No to wracaj do Tigera. Snow jak i Leo maja pelno wodotryskow (lubie to slowo hehe ktore moim zddaniem zbyt obciazaja karte graficzna. A tym bardziej ze ten radek nie ma pewnych funkcji do obslugi wszystkich bajerow w snow. Tiger to Tiger, aczkolwiek szkoda ze coraz mniej na niego appsow wychodzi. Ja na nim smigam od ponad 3 lat i wszystko smiga, nawet ilife 06 ciage uzywam
    Komputer: Lenovo Y450
    Telefon: LG E900 MS Windows Phone 7
    WWW: http://youtube.com/profile?user=jchris4444
    Cytuj Cytuj  

  6. #6
    Avatar sancruz3
    Dołączył
    Sep 2008
    Skąd
    Silesia
    Postów
    964
    Radeony slyna z tego ze sie cholernie grzeja nie tylko w lapkach ale i w stacjonarnych kompach osiagaja skrajne tempertury dopiero w najnowszych HD5xxx zostalo to troche zmienione
    Komputer: MBP 17' 2008 | Ha Mac i7
    Telefon: i stało się: SGS 2
    No Risk No Fun
    Cytuj Cytuj  

+ Odpowiedz na ten temat