Witam.
Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie zamiana mojego wysłużonego ThinkPada z Vistą na MBP, ale mam sporo obaw, czy nie zrobię sobie w ten sposób krzywdy.
Pracuję dla korporacji, w której wszyscy korzystają z Windowsów, sprzętu Apple praktycznie nie ma w okolicy. Mój chleb powszedni to Outlook (korporacyjna poczta Exchange), w tym nie tylko poczta, ale i spotkania, kalendarz, zadania, foldery publiczne, Word (komentarze, śledzenie zmian, itp.), Excel (makra), PowerPoint, MS Project (o nim wiem, że nie ma w wersji makowej), dostęp do folderów sieciowych.
Czy praca z powyższymi narzędziami na maku jest możliwa, wygodna, sprawna i nie powoduje problemów przy przenoszeniu plików między makiem, a windowsami? Na przykład czy edycja wordowego dokumentu stworzonego w windowsach, w trybie edycji zmian, nie rozwala formatowania albo nie powoduje innych tego typu upierdliwych problemów?
Tak, wiem, że nadal mogę pracować na moich windowsowych narzędziach dzięki parallels lub podobnych, ale chyba nie o to chodzi, żeby kupować maca i pracować nadal w windowsach.
Pozdrawiam,
Marek




LinkBack URL
About LinkBacks


