Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2

  1. Dołączył
    Dec 2006
    Postów
    1

    Cytuj | #1

    Witam!
    Okolo trzy tygodnie temu, probujac wlaczyc mojego MBP, okazalo się, że po wcisnieciu przycisku owszem, zaswieca się dioda i slychac pierwszy dzwiek, ale na tym koniec. Awaria powstala 'jak gdyby nigdy nic', bo ani nie nastapilo zalanie, ani burza, po prostu pewnego dnia komputer padl.

    Po 2 tygodniach ekhm... diagnozy w iSource okazalo się, że plyta glowna jest do wymiany, a koszt naprawy to 2737zl. W zwiazku z tym, że nie oplaca mi się wkladac takiej kwoty w dwuletni sprzet, chcialbym zapytac, czy widzicie jakies sensowne rozwiazanie tego problemu? Czy warto w ogole probowac jakiegos innego serwisu w Warszawie, czy lepiej sprzedac jako uszkodzony za jakies marne pieniadze i (pewnie tak się to skonczy) zainwestowac w nowy sprzet?
    Z tego co widzialem na ifixit.com, koszt Logic Board do tego modelu to i tak 700$ wiec niewiele mniej niż rzeczona naprawa.
    Dziekuje za wszystkie odpowiedzi/rady i pozdrawiam.
    Komputer: Toshiba Satellite A100-529
    Odtwarzacz: iPod Video 5.5G



  2. Dołączył
    Oct 2009
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    31

    Cytuj | #2

    Możesz jeszcze zapytać w Maclife.pl

    Na ebayu te logic boardy są po ok. 350 funtow, wiec wyjdzie polowa ceny.
    Komputer: MacBook Pro MC374PL/A
    Odtwarzacz: iPod Touch

Odpowiedz na ten temat