Witam,
mam spory problem z moim mac-iem. Apple MacBook 13 White 4GB/120/1,83 GHz Core 2 Duo
Wczoraj podczas rozmowy na skypie i otwarciu kilku innych programów , nagle komputer totalnie padł nie dając znaku życia. Po chwili poczułem smród spalonego kabla czy jakiejś gumy- okazało się że smrodek wydziela się z otworów wentylacyjnych (pomiędzy ekranem, a korpusem)
Komputer się nie włącza, a po podłączeniu zasilacza dioda pali się na zielono sygnalizując że bateria jest full.
Mam nadzieje że to tylko wiatraki nie wyrobiły i komputer zwyczajnie się przegrzał. Oby nie była to płyta główna :/.
Wcześniej nigdy nie wymieniałem wiatraków, a mac miał tendencje do niezłego nagrzewania się do tego stopnia że nie mozna było go od spodu dotknąć. Myslalem że w tym modelu jest to normalne.
Porszę o porady. Może ktoś już spotkal się z takim problemem??



LinkBack URL
About LinkBacks
Cytuj

