coś dziwnego dzieje się z klawiaturą. przy starcie kompa wyrzuca płyty, nie mogę wystartować kompa z OPT czy CMD-S. Generalnie klawiatura jest tak jakby wyłączona. Po starcie systemu wszystko działa mniej więcej jak powinno. Mniej więcej gdyż jak przyjdzie coś wpisywać trzeba najpierw nacisnąć jakiś klawisz żeby klawiatura się włączyła. Już szału dostaję! Zacząłem się powoli przyzwyczajać ale jak z kimś na GG rozmawiam połowa wiadomości zaczyna się od słowa bez pierwszej literki. do tego randomowo wyrzuca mi płyty, tak jakby EJECT było wciśnięte, a jak chce faktycznie z EJECT skorzystać to ni chu chu nie działa. jakieś pomysły? Dodam że jak podłączyłem dysk Seagate 1TB to cały czas wyrzucało go i podłączało spowrotem, nawet nie mogłem głupiego folderu utworzyć bo dysk był odłączany i wywalało komunikat że "dysk został nieprawidłowo....blebleble..." Szykuje się reinstalka kompa a tu nie ma jak danych zgrac, dodam że ostatnio i nagrywarka odmówiła posłuszeństwa, ale to już odmienna historia.




LinkBack URL
About LinkBacks
