Dziś ze zdumieniem zauważyłem, że nowa wersja Mail'a w Leopardzie oprócz mnóstwa nowości ma jednego buga - nie jest w stanie wysłać listu zawierającego załącznik z polskimi literami w nazwie. Ma ktoś ten sam problem?
Dziś ze zdumieniem zauważyłem, że nowa wersja Mail'a w Leopardzie oprócz mnóstwa nowości ma jednego buga - nie jest w stanie wysłać listu zawierającego załącznik z polskimi literami w nazwie. Ma ktoś ten sam problem?
Komputer: MacBook Alu 2,4GHz, 2GB RAM, 500 GB HDD
Telefon: iPhone 3G 16GB
Odtwarzacz: iPod Mini
Chyba to nie o to chodziu mnie z wszystkimi literami polskiego alfabetu wysyła ładnie, przez duże Ł*
![]()
Komputer: MBP 17" 2.33 C2D, Lacie 320GB d2, H&K SoundSticks II
Telefon: Nokia 6500
Odtwarzacz: iPod Video 5G
Hmmm, to nie wiem w czym problem. Kiedyś wysyłał, a teraz przestał - zachowuje się tak, jakby mail w ogóle nie wyszedł - nie ma go w nawet w wysłanych, a po kliknięciu w ikonkę 'Wyślij' okno z wiadomością się zamyka i nie widać nawet żadnego komunikatu błędu.
Ktoś ma pomysł co z tym można zrobić??
Komputer: MacBook Alu 2,4GHz, 2GB RAM, 500 GB HDD
Telefon: iPhone 3G 16GB
Odtwarzacz: iPod Mini
Mam podobnie. Tyle ze do tego procesor zaczyna chodzic na 100% i w procesach mail.app zajmuje pierwsza pozycje.
moze ktos sobie z tym poradzil?
Komputer: MacBook C2D 2.16GHz
Telefon: iPhone 1.1.4 unlocked
no to nie jestem sam - co za ulga![]()
Komputer: MacBook Alu 2,4GHz, 2GB RAM, 500 GB HDD
Telefon: iPhone 3G 16GB
Odtwarzacz: iPod Mini
U mnie tez nie ma problemu z wysylaniem z polskimi literami
Komputer: MacBook 2.16 Ghz Intel Core Duo 2 GB RAM 120GB HD
Telefon: Iphone 3G 8GB
zrobiłem specjalnie test i wysłałem excelowy plik o nazwie "ąężźśćł.xls", poszło bez najmniejszego problemu
Komputer: iMac 27" C2D 3.06 14GB RAM OS: 10.7.2 / MBA 13'3"
Telefon: iPhone 4
“Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.” - Stanisław Lem.
ja niemoglem wyslac zadnego maila bez wzgledu czy mial polskie czcionki czy nie.... naprawianie przywilejow z poziomy systemu ani plyty nie dalo pozytywnego efektu. po zainstalowaniu leo na czycto - z formatem dysku wszystko dziala ok
Komputer: MacBook Pro 15,4" 2,8 GHz [Mid 2009]
Telefon: iPhone 4 32GB Black
Zainstalowale Leo na czysto ..
I załączniki jak nie szły tak nie idą dalej..
Mam prośbę.. Zrobiłby ktoś zdjęcie w photo booth i wyslal mailem. Czy wysyla sie normalnie?
U mnie wywyala mail.app i komputer zaczyna pracowac na maksymalnych obrotach.
pozdrawiam
Komputer: MacBook C2D 2.16GHz
Telefon: iPhone 1.1.4 unlocked
Maksymalne obroty wiatraka oznaczają, że zwiesił się jakiś proces trzeba go ręcznie zabić z poziomu Monitora aktywności. Tak samo było w Tigerze.
U mnie się to zdarzało (i nadal nic się nie zmienia) w Mplayer, gdy zniknie z powodu uszkodzonego pliku z filmem lub dźwiękiem. Niby nigdzie go nie widać ale proces nadal wisi i obciąża nadmiernie procesor. Będzie tak wisiał aż do wylogowania lub ręcznego zabicia. Samo wciśnięcie jabłka alt ESC zwykle nie rozwiązuje problemu. Trzeba go zabić z monitora aktywności. Przed odpaleniem programu ponownie sugeruję zabić najpierw ręcznie jego zawieszony proces, co by nie było innych anomalii. Niezabicie kiedyś zawieszonego procesu VirtualBox i jego ponowne uruchomienie wręcz mi go uszkodziło.
Mail działa u mnie bez problemu. Poziom zawieszania programów nie odbiega od Tigera.