Od tygodnia jesteśmy świadkami wzmożonej histerii dotyczącej nowego urządzenia od Apple. Jeszcze więcej spekulacji krąży wokół samej nazwy produktu, którego istnienia nie można nawet potwierdzić: dla jednych to iSlate, dla innych iPad lub iTouch. Nazwa nie ma jednak znaczenia dla nikogo, nawet dla inwestorów. Ujawnienie domniemanej daty premiery spowodowało rekordowy wzrost cen akcji korporacji z Cupertino.
Nigdy wcześniej nie płacono tyle za akcje Apple - po ostatnich rewelacjach na temat Tabletu, wzrosły one do rekordowej wartości 209,35 dolarów, bijąc tym samym ostatni najlepszy wynik w historii (208,72 dolarów).
Komentarze analityków są jednoznaczne:
Według mediów premiera iTabletu ma odbyć się 26 stycznia 2010 roku w San Francisco. Urządzenie ma kosztować od 500 do 1000 dolarów, posiadać 9-calowy ekran Multi-Touch, Wi-Fi a także specjalną wersję Mac OSX. Plotki mówią też o adapterze 3G, ale nie tylko: wielu twierdzi, że iTablet to tak naprawdę długo oczekiwana, pełnoprawna konsola do gier.Inwestorzy są bardzo podekscytowani przewidywaną premierą tabletu od Apple - powiedział William Lefkowitz z vFinance Investments - ludzie oczekują, że nowy produkt pozwoli Apple na kontynuowanie niesamowitego wzrostu.



LinkBack URL
About LinkBacks





Cytuj