"Za kilka lat nikt nie będzie używał Flash, świat idzie w stronę HTML5. To jest przyszłość"
Przepraszam, ale co mnie to obchodzi Panie Jobs? Jeśli kupię iPada w tym roku to prawdopodobnie za te kilka lat będę używał już czegoś nowego. Tak więc było by miło gdybym teraz mógł korzystać w pełni z treści zamieszczonych w Internecie.
Doceniam bezsprzeczną innowacyjność Apple natomiast nie rozumiem argumentów typu "nie damy tego i tego bo za kilka lat nikt tego nie będzie używał" (z jednej strony wychodzą z założenia, że taki właśnie Flash nie jest potrzebny bo za kilka lat nikt go nie będzie używał a drugiej strony co rok czy dwa uaktualniają asortyment zachęcając mnie jako konsumenta do kupowania nowszych ulepszonych wersji ich produktów) albo "nie damy tego i tego, bo nie" vide BluRay, HDMI czy slot na karty pamięci (co z tego że ich obecność znacznie ułatwiła by korzystanie z komputera). I gdzie tu jest sens?



LinkBack URL
About LinkBacks
Cytuj


