Mi się wydaje (chociaż nie jestem prawnikiem, więc mogę się mylić), że po za szopką medialną nic z tego nie wyjdzie. Może ktoś komuś coś-tam zapłaci, ale bez szału. Tak samo, jak był proces o nazwę iPhone z Cisco. I co? Obie firmy ostnieją dalej, oba produkty są dalej sprzedawane, a sprzedaż iPhone'a nawet na moment nie została zatrzymana..



LinkBack URL
About LinkBacks
Cytuj
