Obecnie w Biedronce blisko mojego domu w Świnoujściu szukają kasjera/sprzedawcę, za 1800zl na rękę. Mi się wydaje, że to dość dużo za prace, do której nie potrzebujesz wykształcenia a i tak ogłoszenie wisi od miesiąca.
A ja sam myłem okna we Wrocławiu za około 20zł za godzinę.
Może u nas ludzie zamiast poszukać pracy wolą wziąć jakieś zasiłki od państwa i siedzieć...



LinkBack URL
About LinkBacks

Cytuj