+ Odpowiedz na ten temat
Strona 11 z 11 PierwszaPierwsza ... 7 8 9 10 11
Pokaż wyniki od 101 do 106 z 106

Temat: Steve Ballmer: iPhone zniknie z rynku w ciągu 5 lat

  1. #101
    Avatar sylweczek
    Dołączył
    Jun 2008
    Postów
    431
    Cytat Napisał fraDiavolo Zobacz post
    Jak to mówią, cios poniżej pasa.
    Na prawde nie chciałem. Ale z tego co wiem wielkim marzeniem Ballmera było wyparcie iPoda przez Zune (które też ma więcej funkcji niz iPod)

    Ja osobiści nie sądzę żeby Mac OS i ajfon miał wyprzeć Windowsa czy inne telefony. Ale myślę że jest teraz dobry czas dla tego systemu i tego urządzenia. No i absurdalne jest dualistyczne patrzenie Apple-Microsoft, już choćby ze względu na obecność trzeciego gracz jakim jest Google.

    ---- Dodano 29-09-2008 o godzinie 22:36 ----
    Cytat Napisał hbrodaty Zobacz post
    Jako windowsowiec i linuksiarz musiałem zmieniać proste przyzwyczajenia dotyczące zamykania programów bo oczywiście zwykły "x" w apple programu nie zamyka. Może to zabrzmi śmiesznie ale pracując na macu często musisz angażować dwie ręce używając klawisza cmd i mychy podczas kiedy na wspomnianych systemach wystarczy ta ostatnia.
    No to właśnie to o czym pisałem - z jakiej niby racji przycisk służący zamykaniu dokumentów miałby wyłączać program (od tego jest polecenie menu).
    A tak na serio - jest to jedna z różnić wynikających z odmiennych założeń leżących u podstaw systemu - zainteresowanych odsyłam tutaj.
    Uwagę o wirusach i dziurawości powinienem albo zmilczeć albo udać że nie rozumiem - chciałbym zobaczyć te zastępy poszkodowanych użytkowników.

    ---- Dodano 29-09-2008 o godzinie 22:43 ----
    Cytat Napisał fraDiavolo Zobacz post
    Smartfon jest czymś, co lokuje się bliżej komputera. Ludzie oczekują, że będzie wiele różnych modeli do wyboru (dostosowanych do różnych potrzeb) - a nie tylko jeden słuszny, taki sam dla wszystkich i okrojony z wielu technologii. Chcą też używać na swoim sprzęcie różnych mniej lub bardziej przydatnych aplikacji, a nie tylko oprogramowania zaakceptowanego przez producenta.
    Możliwe że ajfon się nie przyjmie
    ale póki co sprzedaje się świetnie i większość jego użytkowników nie bywająca na forach tkich jak to pewno nie bardzo wie o dziwnych zachowaniach Apple z AppStore. I nie bardzo ich to zapewne obchodzi.
    Ostatnio edytowane przez sylweczek ; 29.09.2008 o 22:43 Powód: Wpisy zostały automatycznie połączone
    Komputer: MacBook C2D 2,2GHz 4Gb RAM
    Odtwarzacz: iPod Nano 4G
    Nasza wiedza jest i będzie zawsze ograniczona. Nasza ignorancja jest i pozostanie nieograniczona i nieskończona. - Karl Popper
    Cytuj Cytuj  


  2. #102
    Avatar raptou
    Dołączył
    Feb 2007
    Skąd
    United Europe
    Postów
    1,606
    iPhone to niebywałe wręcz osiągnięcie Apple !
    Udało im się z wielkim hukiem wkroczyć na prawie nasycony rynek z zupełnie nowym produktem, bez wcześniejszego doświadczenia na tym polu. Samo to, że się porównuje iPhone z Nokią i Symbianem to już powód do triumfu a jeszcze osiągnęli niebywałe wyniki sprzedaży w niezwykle krótkim czasie, na rynku, który był dl nich niemal nieznany. Niestety za długo na takim sukcesie jechać się nie da. Wątpię, aby kiedykolwiek ten sukces jeszcze powtórzyli. Przede wszystkim teraz będzie Apple po takim szoku, jaki wywołali swoim palmofonem (iPhone to moim zdaniem nie telefon, tylko palmtop z dodatkiem telefonu, nazywany telefonem z przyczyn marketingowych) trudno czymkolwiek zaskoczyć klientów. Za dużo wykorzystali w promocji elementów jednocześnie niewiele przy tym zostawiając na kolejne wynalazki.

    Apple osiągnęło niebywały sukces w zeszłym roku i trzeba mu to przyznać. Jednak osiagnąć sukces - nawet miażdzący (uważam, że tak było) - to jedno ale utrzymać go to inna sprawa.

    W komputerach nie wiele już mogą wymyślić poza wyglądem. W końcu to zwyczajne pecety, na standardowych podzespołach. Apple Ameryki nie odkryło na polu i86. Pstryczek w nos, jaki Apple dało w zeszłym roku producentom telefonów także nie uszedł ich uwadze a mają trochę większe doświadczenie na rynku i wnioski z lekcji, jaką dało Apple w zeszłym roku na pewno wyciągną w przyszłości i tak się już zaskoczyć nie dadzą.

    System ?? Chm. Jest znakomity ale to także bardzie opakowanie tego, co znane było już wcześniej. Wykonany jest znakomicie. Intuicyjność i przyjazność - na medal. Ale wystarczy, że ktoś w końcu zrobi równie dobrego Linuksa i Apple'owi zostaną już tylko iPody, które niezaprzeczalnie są klasą samą w sobie i nie stanowią żadnego zagrożenia dla nich inne, nawet lepsze odtwarzacze. One sobie będą współistnieć, gdyż czego innego oczekuje się od iPoda a czego innego od innych odtwarzaczy. Ja wolę te inne.

    Jest jeszcze Google, które obserwuje co się sprawdza a co nie i rżnie wszystko co dobre od wszystkich dając to ludziom za friko w swoich produktach. Android także chce trochę tego tortu.

    Oj ciężko będzie utrzymać ten poziom przez najbliższe pięć lat. Rzeczywiście Ballmer trochę racji może mieć.
    Ostatnio edytowane przez raptou ; 30.09.2008 o 00:51
    Komputer: iMini CD1.83/2GB/250+320HDD /Toshiba Regza LCD 42'
    Telefon: Nokia E52
    Odtwarzacz: Nokia E52
    Tablet: iPad
    Co potrafi stary eMac G4 700 MHz/512MB RAM ?
    rabsat.pl/screen/obrazek18a.jpg

    Cytuj Cytuj  

  3. #103
    Avatar Nasedo
    Dołączył
    Apr 2008
    Skąd
    Londyn
    Postów
    1,338
    iPhone to niebywałe wręcz osiągnięcie Apple !
    Udało im się z wielkim hukiem wkroczyć na prawie nasycony rynek z zupełnie nowym produktem, bez wcześniejszego doświadczenia na tym polu. Samo to, że się porównuje iPhone z Nokią i Symbianem to już powód do triumfu a jeszcze osiągnęli niebywałe wyniki sprzedaży w niezwykle krótkim czasie, na rynku, który był dl nich niemal nieznany. Niestety za długo na takim sukcesie jechać się nie da. Wątpię, aby kiedykolwiek ten sukces jeszcze powtórzyli. Przede wszystkim teraz będzie Apple po takim szoku, jaki wywołali swoim palmofonem (iPhone to moim zdaniem nie telefon, tylko palmtop z dodatkiem telefonu, nazywany telefonem z przyczyn marketingowych) trudno czymkolwiek zaskoczyć klientów. Za dużo wykorzystali w promocji elementów jednocześnie niewiele przy tym zostawiając na kolejne wynalazki.
    Mam takie dziwne odczucie, że iPhone ma podobne zastosowanie jak suknia ślubna - piękne to-to, drogie i zupełnie nieprzydatne poza jedną, krótką chwilą - która przebrzmiewa i zostaje po prostu na pamiątkę lub idzie szukać innego, nowego właściciela.
    Nabyłem iPhone - bo mogłem sobie na niego pozwolić. W polskich realiach - nie sądzę abym się na niego zdecydował. iPhone zrobił wiele szumu i wiele osób, wietrząc w tym interes kupiło go sobie tylko dlatego, aby móc go później odsprzedać. Rynek nasycił się - a wielu "handlarzy" pozostało z ręką w nocniku, bo iPhone nie sprzedaje się już tak rewelacyjnie jak kiedyś.
    Oczywiście, Apple zamiast rewolucjonizować swój produkt, zastanawia się jak to można by życie utrudnić swoim użytkownikom. Działania wielkiego "A" przywodzą mi na myśl złego Gargamela z bajki o Smerfach, który w każdym odcinku zastanawiał się jak owe smerfy upolować i przemienić je w złoto (o ile dobrze pamiętam). Innym bajkowym przykładem jest "Pinky i Mózg", który to Mózg zamierza jak każdej nocy opanować świat.
    Podejrzewam, że czytając moje teksty wielu z Was myśli jak bardzo muszę iPhone nienawidzić - jednak, zapewniam Was, że tak nie jest. Używam go, każdego dnia zabieram nawet do pracy - jednak, nie widzę powodów dlaczego mam udawać sam przed sobą, że jest doskonały.
    iPhone może faktycznie miał swoje pięć minut - jednak, udowodnił zmieniając wersję 2G na 3G - że nie był w stanie zrobić za wiele (jeżeli chodzi o sprzęt) - a jeszcze mniej robi - jeżeli chodzi o oprogramowanie.
    Możecie sobie mówić co chcecie na urządzenia z WM, ale jestem posiadaczem starego O2 XDA, oraz MDA Vario II a z pewnością nie jest to mój ostatni produkt firmy HTC - jednak, jeżeli iPhone będzie dalej dbało tak o swoich użytkowników - to obawiam się, że moja przygoda na tym iPhone zakończy się i znajdzie się on u mnie na półeczce z trofeami, przypominając mi o tym, że nie należy nigdy kupować urządzenia pochodzącego od wielkiego A.
    iPhone też pomógł mi przekonać się co do dwóch rzeczy:
    - Aby nigdy nie decydować się na żaden komputer od Apple,
    - Aby nie decydować się na iPod'a.
    Telefon: został sprzedany.
    Cytuj Cytuj  

  4. #104
    Avatar raptou
    Dołączył
    Feb 2007
    Skąd
    United Europe
    Postów
    1,606
    Ja tam Apple nie pieszczę specjalnie komplementami ale co ma dobre to ma. Po prostu jeden produkt mają bardziej udany a inny mniej (mówię wyłącznie za siebie i patrzę pod kątem swoich potrzeb).

    iPhone bardzo mi się podoba ale co mi po ślicznej ale jednak zabawce ? Stara Nokia 6210 więcej potrafi a to już dawno nieprodukowany zabytek.

    Ciekawe ile osób myśli podobnymi kryteriami ?? Ile osób zraziło się już do iPhone - najzwyczajniej się zawiedli ??
    Gdy kupiłem swojego Maka w zeszłym roku i zarejestrowałem się na tym forum może dwie osoby krytykowały produkty Apple i w dodatku przesadzały z tą krytyką. Dziś odnoszę wrażenie, że osób zawiedzionych jest znacznie, znacznie więcej. To trochę zaczyna dawać do myślenia. Ja do zawiedzionych nie należę. Maczek daje mi dużo satysfakcji i działa jak marzenie ale oczy mam i coraz częściej widać po postach na forach i newsgrupach, że coś w polityce Apple chyba nie idzie w dobrym kierunku. Czas pokaże, czy dobrze zrobili wchodząc w rynek masowy.

    ---
    Nie mam iPhone ale niedługo czas zmienić telefon i o nim myślałem (już mi przeszło), ponieważ ładny jest i wizualnie mi się podoba . Wszystkie moje opinie o nim wyrobione są na podstawie lektury Waszych postów !
    Ostatnio edytowane przez raptou ; 30.09.2008 o 04:46
    Komputer: iMini CD1.83/2GB/250+320HDD /Toshiba Regza LCD 42'
    Telefon: Nokia E52
    Odtwarzacz: Nokia E52
    Tablet: iPad
    Co potrafi stary eMac G4 700 MHz/512MB RAM ?
    rabsat.pl/screen/obrazek18a.jpg

    Cytuj Cytuj  

  5. #105
    Avatar sylweczek
    Dołączył
    Jun 2008
    Postów
    431
    Cytat Napisał raptou Zobacz post
    Gdy kupiłem swojego Maka w zeszłym roku i zarejestrowałem się na tym forum może dwie osoby krytykowały produkty Apple i w dodatku przesadzały z tą krytyką. Dziś odnoszę wrażenie, że osób zawiedzionych jest znacznie, znacznie więcej. To trochę zaczyna dawać do myślenia. Ja do zawiedzionych nie należę. Maczek daje mi dużo satysfakcji i działa jak marzenie ale oczy mam i coraz częściej widać po postach na forach i newsgrupach, że coś w polityce Apple chyba nie idzie w dobrym kierunku. Czas pokaże, czy dobrze zrobili wchodząc w rynek masowy.
    Możliwe. A może po prostu więcej bardziej przypadkowych klientów (takich co zdecydowali się kupić Maca przy okazji, bo kupowali iPoda) w porównaniu do tego co było kiedyś skutkuje większą ilością niezadowolonych? A na forach niezadowoleni zawsze są liczniejsi i głośnejsi.

    No i nie pomawiałbym Googla o okradanie innych z pomysłów - mimo wszystko to właśnie Google wydaje się być najbardziej oryginalną firmą robiącą setki nowych projektów, niebojącą się pomyłek i porażek i ponoszącą czasami te porażki.
    Komputer: MacBook C2D 2,2GHz 4Gb RAM
    Odtwarzacz: iPod Nano 4G
    Nasza wiedza jest i będzie zawsze ograniczona. Nasza ignorancja jest i pozostanie nieograniczona i nieskończona. - Karl Popper
    Cytuj Cytuj  

  6. #106

    Dołączył
    Oct 2008
    Postów
    351
    Cytat Napisał raphael Zobacz post
    Gdyby Balmer mieszkał w Polsce, pewnie wstąpiłby do PiS'u. Podobnie jak oni żyje w innym, równoległym wymiarze.
    Nie ... wstąpił by do PO i gadał o cudzie ktory nadchodzi...
    a pozniej dal wywiad do WSI24...
    Cytuj Cytuj  

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 11 z 11 PierwszaPierwsza ... 7 8 9 10 11