Serwis Gizmodo donosi o plotce z "pewnego źródła", że stan zdrowia Steve'a Jobsa, CEO Apple, uległ pogorszeniu i to dlatego odwołano jego keynote podczas zbliżających się targów MacWorld.
Wygląda na to, że Apple rezygnując z MacWorld, chce uniknąć scenariusza "upadku z wysokiego konia". Jobs zawsze podwyższał ciśnienie przed każdym MacWorld, także ciśnienie inwestorom - lepiej nie wyobrażać sobie sytuacji, co mogłoby się stać gdyby nagle, bez zapowiedzi, z powodu np. zasłabnięcia 55-letniego CEO Apple, MacWorld został odwołany. Mogłoby to spowodować ogromne straty dla firmy i paniczną wyprzedaż akcji korporacji z Cupertino. Widać, że Apple stara się dmuchać na zimne i - co nie ulega wątpliwości - szykuje się do zmiany warty.Stan zdrowia Jobsa gwałtownie się pogarsza. Apple postanowiło zrezygnować z marketingowych kampanii, jakimi były przedstawienia Jobsa. To spowoduje, że nie będzie już atmosfery wysokich oczekiwań. Straty będą mniejsze, bo przygotują inwestorów.
Gizmodo twierdzi, że posiada informacje ze sprawdzonego źródła.
Serwis MyApple.pl przedstawi relację "na żywo" z keynote Phila Schillera - już 6 stycznia o godzinie 19:00 Zapewne wtedy wszelkie wątpliwości zostaną wyjaśnione.
Źródło: Gizmodo



LinkBack URL
About LinkBacks

Cytuj










