Jak na mój gust (może przesadzam) ale iPhone jest jednak urządzeniem dość wyjątkowym, a jego sprzedaż w TESCO jakoś źle mi się kojarzy... jakbym miał kupować iPhone`a z półki znajdującej się między chlebem, wędlinami, a krzesłami ogrodowymi. (Chodzi o to, że w hipermarkecie można kupić wszystko!) Oczywiście jest to kolejny produkt do sprzedaży, ale poprzez takie rozprowadzanie straci swoją renomę i stanie się telefonem dla mas, a miałem o nim trochę inne zdanie.
Z drugiej strony jednak dobrze, im więcej iPhonów 4 na rynku tym więcej ludzi z którymi można pogadać i ich przy okazji oglądnąć na ekranie swojego cudeńka :)
Będzie w końcu ciekawa i praktyczna funkcja, którą można wykorzystać przy normalnym użytkowaniu, a nie stworzoną wyłącznie na rynek USA.



LinkBack URL
About LinkBacks
Cytuj

